niedziela, 9 października 2016

Holandia Trip - ponowne odwiedziny Amsterdamu, pierwsza wizyta w Maastrich

10-12.06.2016

W ramach celebrowania swoich kolejnych urodzin z lekkim opóźnieniem, udało się odwiedzić znajomych w Amsterdamie i spędzić kilka uroczych i spokojnych dni we czwórkę. Tego właśnie mi było trzeba :)

Ale żeby tam dojechać...
- wsiadłam w Luxexpress do Berlina
- z Berlina miałam samolot do Amsterdamu
DROGA - KOŁYSANIE - JA :)










No i nowe linie przetestowane. EasyJet daje radę :) A ja od razu wpadłam w ramiona M. i pośpiesznie udaliśmy się do naszych "rezydentów".





Szybka akcja zostawiania bagaży, lekka odsapka i w drogę. Wieczorny Amsterdam czeka :)

























































Dzień szybko minął...

Kolejny dzień to łódka i rejs kanałami Amsterdamu. Niezwykle inna i bardzo romantyczna perspektywa tego miasta. Jestem zachwycona!
























































Pływających atrakcji koniec, ale jest jeszcze opcja zwiedzania standardowego :)

















Amsterdam słynie z Muzeum Sexu, które jak na swoje małe gabaryty mieści niezwykle dużą ilość eksponatów. I nie jest też drogie. Polecam wszystkim zdystansowanym :)
















I powolny spacer do domu...































































































Dzień dobiega końca. Kolejny dzień to powrót do Polski z Maastricht...












































































































I to na tyle!
Szybko, intensywnie, we dwoje. Tak jak lubimy :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz