wtorek, 2 sierpnia 2016

Odkryj, że biegun nosisz w sobie - Marek Kamiński

Jak tu się nie zachwycać, skoro ta książka jest absolutnie genialna?
A czemu jest?
Bo nosi znamiona coachingu w drodze i jest absolutnym dowodem na to, że droga ma ogromną wartość w rozwoju człowieka.

Czytałam tę książkę z ogromną uwagą. Cedziłam każde słowo przez filtr, który pozwala mi wtłaczać w siebie wszystko, co wartościowe. A naszpikowanie wartościowymi sprawami w tekście tej książki jest ogromne. Nasycenie - 100%. Stąd i czytanie było dość długim procesem.

Książka napisana jest w formie wywiadu z Markiem Kamińskim, dzięki czemu ma się cały czas cudowne wrażenie, że opowiada Ci on o swojej filozofii drogi bezpośrednio, jakby tylko do Ciebie. Bardzo to na mnie podziałało.

A co sobie z tej książki biorę?

Bieguny! I konieczność ich poszukiwania. Metafora Biegunów jest dla mnie niezwykle inspirująca i bardzo mi pomogła poszukiwać sedna tego, do czego zmierzam. Szczególnie polecałabym to wszystkim tym, którym daleko jest do minimalizmu. Bieguny i ich poszukiwanie nie pozwalają na robienie wszystkiego. Każą wybierać.

Wiara w to, że mogę do nich dotrzeć i może być ich znacznie więcej niż dwa to kolejne wspaniałe odkrycie. Moc jaka jest w tej książce sięga też jeszcze w dwa dodatkowe obszary:

- po pierwsze - drogę należy przygotować, to znaczy, że nie możesz sobie ot tak po prostu ruszyć na Biegun i mieć szansę na sukces. Warto czytać, pytać, wyobrażać sobie, zbierać dane. Każda droga musi mieć swój plan, a Ty musisz mieć wiedzę jak nią przejść.
- po drugie - masz w sobie moc by docierać do swoich biegunów, a one będą Cie wołać! Działanie na rzecz cudzych Biegunów nie ma kompletnie sensu. Twoje własne będą Cię wzywać, nawet jeśli to będzie najbardziej "irracjonalny" pomysł. 

To kolejna lektura tego człowieka, która zachwyciła mnie bezgranicznie.

Polecam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz