wtorek, 17 lutego 2015

TANIE ŚWIATA ODKRYWANIE - cz. 1 Droga jest celem

Większość osób widząc to moje tanie podróżowanie mówi mi: 
„znajdź mi tanie bilety do miejsca X”. 
Albo: „marzy mi się weekend w Paryżu za taką niską kwotę”. 
Zazwyczaj mówię: ZAPOMNIJ. I spotykam się z niezrozumieniem, irytacją albo szczerym fochem. 

Chcę to wyjaśnić raz na zawsze, że backpacking to nie jest sztuka latania na weekend tam, gdzie sobie to zaplanujesz. Naprawdę. Porzuć już dziś marzenia o znalezieniu biletów w kosmicznie niskiej cenie do miejsca, które tak bardzo chcesz odwiedzić. Z doświadczenia wiem, że to się tak szybko nie udaje.

- możesz polować! – owszem. Jest tak, że po pewnym czasie da się znaleźć coś atrakcyjnego w pożądanym przez nas kierunku. Często jednak cena nas satysfakcjonuje, ale termin nie jest odpowiedni. Bo na przykład pobyt w mieście X za kwotę Y dostępny jest tylko od wtorku do piątku, a przecież my nie mamy wtedy zaplanowanego urlopu. Albo, że pobyt w mieście X na majówkę kosztuje niebotyczne sumy i że jak to? Oburzenie zazwyczaj sięga zenitu, kiedy ludzie proszą mnie o znalezienie im konkretnego kierunku w konkretnym terminie za konkretną kwotę. Odmawiam i słyszę: „bo tak naprawdę się na tym nie znasz…. Mój kolega Y był tam w zeszłym roku za …. zł !” No właśnie! BYŁ! A nie BĘDZIE. To stanowcza różnica. Znalezienie podobnych kosztów czasami wymaga czasu, a ponad wszystko wymaga – ELASTYCZNOŚCI

- możesz dać się upolować! – dokładnie tak! Tania oferta może upolować Ciebie! Jest ich całkiem sporo, chociażby przed chwilą widziałam Gdańsk – Nowy Jork – Gdańsk za 900zł w obie strony. Więc to kwestia wprawnego oka i … CIERPLIWOŚCI. Bo tak naprawdę to, co możesz zrobić to albo się uprzeć i czekać, albo pozwolić sobie na to, co podaruje Ci los. Być może te promocje, które wpadają nieustannie przed nos Twojej uwagi, to właśnie to miejsce, które powinieneś odwiedzić? Jak bardzo potrzebujesz tak jak wszyscy polecieć do Egiptu? Chcesz tak jak wszyscy? W hermetycznych hotelach, które wyglądają wszędzie tak samo i serwują dokładnie to samo jedzenie, spędzić czas z ludźmi, którzy raczej nie zachowują się tak, jakbyś chciał odpoczywać? Zorganizowane wyjazdy to coraz częściej kwestionowana forma wypoczynku. Biura podróży przede wszystkim proponują sztampę, a czy właśnie na tym Ci zależy? Daj się złapać okazji i przestań wybrzydzać. Nie znam miejsca, które nie jest warte uwagi. Kwestia tylko tego, by wyliczyć ile tej uwagi owo potrzebuje.

Po pierwsze - miej listę miejsc, w których chcesz się kiedyś znaleźć. Ja ponad 5 lat temu wymyśliłam sobie, że zwiedzę wszystkie europejskie stolice. Mam wybór ponad 52 miejsc. Na dziś już tę liczbę pomniejszam o 16 odwiedzonych, ale jednak… nadal jest jeszcze sporo do zobaczenia. Nie ograniczam się a otwieram. Szukam promocji do stolic w Europie, a nie do jednego konkretnego miasta na świecie za konkretną cenę i konkretne pieniądze.

Po drugie – nie celuj w nic i nie miej oczekiwań. Im mniej założysz tym mniej się rozczarujesz. Znam wielu ludzi, którzy tak bardzo nakręcili się na to, co zobaczą w danym miejscu, że później nie było szans, by przerosło to ich oczekiwania. Wracali z typowymi zdaniami: „te piramidy to jakieś takie inne niż w TV…”. 

Po trzecie – otwórz się na bycie w drodze, a nie osiągnięcie pewnego punktu na mapie. Praktycznie jedyne czego chcę nauczyć swoich klientów to odczuwanie przyjemności z bycia w drodze. Żeby to osiągnąć trzeba pozbyć się lęku przed transportem jakakolwiek formą i zaufać Drodze Matce. Tak naprawdę nic więcej w życiu dla siebie nie zrobiłam. A działa i sprawdza się. Możesz bać się latać choć ten lęk przed niczym Cię nie ustrzeże. Możesz bać się wyjść z domu, choć wiele wypadków ze skutkiem śmiertelnym dzieje się właśnie w zaciszu własnych czterech ścian. Masz wybór.


Moją misją jest być Twoim przewodnikiem. Dodawać Ci odwagi. Wspierać W DRODZE i pokazać jak się w niej odnaleźć. To wcale nie musi być drogie. Wystarczy zaufać, że ta promocja, którą znalazłeś to właśnie TA WŁAŚCIWA. Bo to Los podpowie Ci kierunek.

Jeśli masz wątpliwości możemy o tym zawsze pogadać. Nie koniecznie od razu ruszając w realną drogę. Zadzwoń, napisz. Zrób pierwszy krok :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz