niedziela, 21 marca 2010

Toruński smak (niekoniecznie piernika) - cz. 1 21.03.2010 :: 20:13

Wiosnę należy witać należycie. Biorąc pod uwagę jej znaczenie w niejednym kalendarzu i niejednej religii, zawsze chodzi o jedno: wygonić białą, cyniczną i wredną Panią Zimę i zaprosić (na jak najdłużej) Panią Wiosnę. Jak to uczynić? Dowolność w tym zakresie jest ogromna :)

Więc co stoi na przeszkodzie by powitać wiosnę w Toruniu, zwiedzając? Dodam, że w końcu uzbroiłam się w szkło krzywiące i krzywiłam Toruń, krzywiłam i wykrzywiłam :)
 
Na przedsmak... Toruń nocą :) (piątkową)






 Niebawem... ciąg dalszy :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz