poniedziałek, 10 maja 2010

Świętokrzyska Majówka - dzień 1 - Bodzentyn 10.05.2010 :: 10:10

Kolejny raz pozwoliłam sobie na potwierdzenie empiryczne przysłowia: "cudzie chwalicie - swego nie znacie". Tym razem cała majówka miast skończyć się standardowo w Wetlinie, obfitowała w poznawanie na nowo uroków województwa świętokrzyskiego. Celem ostatecznym było południowe świętokrzyskie, zwane gdzieniegdzie północną małopolską, jednakże "w drodze do", zabytków również co nie miara.

Już ok. 20km od mojego miejsca urodzenia i dotychczasowego żywota znajduje się miejscowość nr 1 na mapie naszej wyprawy: BODZENTYN.
Bodzentyn ma prawa miejskie pierwszy raz nadane już w 1355r. Położony jest u stóp gór świętokrzyskich, a dokładnie rzecz ujmując nieopodal Pasma Klonowskiego. Nazwa miasta pochodzi od biskupa krakowskiego, Bodzanta, który otrzymał od Kazimierza Wielkiego przywilej jego założenia.
Dwa najbardziej identyfikowane z Bodzentynem zabytki to ruiny zamku oraz kościół parafialny Wniebowzięcia NMP i Św. Stanisława Biskupa.

ZAMEK:
Wybudował go w II połowie XIV w. biskup Florian z Mokrska herbu Jelita. Jednym z najbardziej znaczących wydarzeń, które odbyły się w bodzentyńskim zamku, była wizyta króla Władysława Jagiełły w 1410r. Odpoczął tutaj w drodze na Święty Krzyż, na którym modlił się o powodzenie bitwy pod Grunwaldem.
Zamek przeszedł wiele rozbudów w latach swojej świetności - XV i XVIw. Niestety wybudowanie pałacu biskupów w Kielcach powoli umniejszało znaczenie tego miejsca. Ostatecznie postanowienia Sejmu Czteroletniego upaństwowiły wszystkie posiadłości biskupie, po czym zamek przekształcono w spichlerz a później w szpital wojskowy. Budowlę ostatecznie opuszczono w 1814r. Popadła ona w ruinę, gdyż cegły zamku stały się głównym źródłem budulca domów i ich fundamentów lokalnej społeczności. Dopiero niespełna 100 lat później - w 1902r. ruiny zamku poddano ochronie zabytków.






KOŚCIÓŁ:
To gotycka kolegiata wybudowana w 1440-1452 r. z majątku kardynała Zbigniewa Oleśnickiego.
Wnętrze godne poznania, zatrzymania się na chwilę... podziwiania surowej prostoty gotyckiego stylu. Ołtarz zawiera obraz, z którym wiąże się pewna historia... o której można poczytać TU.




 A to dopiero początek :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz