czwartek, 6 grudnia 2012

Samsara 6 gru 2012 o 18:54

Chyba nic nie przebije tej produkcji w tegorocznym rankingu. To było już pewne po obejrzeniu zwiastunów, jak i po uprzednim zapoznaniu się z „Baraką”, która również zasługuje na wielkie wyrazy uznania. Na ten film powinien pójść każdy, kto kocha podróże, poznawanie świata i jego obrazów.

Już na samym początku rozbrzmiewają piękne etniczne nuty, a obraz wiruje tańcem. Zaraz po tym pojawiają się zakątki świata dalekie i bliskie, znane i nieznane, a wszystko to bez zbędnych słów, komentarzy i wywierania słowem wpływu. Jedynie muzyka i obraz, które tworzą wyjątkową całość. Wszystko to jest wynikiem 5 lat podróży reżysera i kręcenia cudów świata i natury 70mm taśmą najwyższej jakości. Ogląda się to tak dobrze, że zdecydowałam się pójść na ten film dwukrotnie, by móc jak najwięcej utrwalić w pamięci tego piękna. Nie żałuję ani grosza, ani sekundy czasu spożytkowanych, by móc delektować się tym, co skomponował reżyser.

Ciekawym jest też to, że oprócz piękna tego, co pozostało nietknięte przez człowieka, pokazane jest też to, jak bardzo podporządkowaliśmy sobie planetę. Przykre obrazy ubojni drobiu, ogromne metropolie i tłumy ludzi, dla których trzeba zapewnić masową żywność czy rozrywkę. Daje to szansę na chwilę zastanowienia, na zadanie sobie pytania pt. „Dokąd my zmierzamy?”

0/10 śpiocha – pozycja obowiązkowa!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz