poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Rynia 26.04.2010 :: 11:21

W ramach izolacji od paranoi warszawskiej żałoby i również dlatego, że komunikacja miejska była wtedy darmowa... Zalew Zegrzyński - Rynia...

...ależ tam było cicho, spokojnie, bezludnie...




 A niebawem znów wrzut toruński - ciąg dalszy i... cały czas, nieustannie, nowy "materiał dowodowy" ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz