niedziela, 10 kwietnia 2011

łotewskie smakołyki 10.04.2011 :: 22:28

Na koniec wspominek z wyprawy na Łotwę przygotowałam takie oto coś:

Wygląda znajomo, co?
 Świetny street art

Hale, w których stacjonowały Zeppeliny teraz są centrum targowym

 I jeszcze raz Kościół Św. Piotra

Inne spojrzenie na Dom Czarnogłowych
 Cholernie schilloutowany kot ;)
 Bardzo znana balsamownia - "Black Magic", gdzie serwowana jest fantastyczna czekolada i łotewski balsam
I jeszcze jedno spojrzenie na pomnik Muzykantów z Bremy
 To już końcowy wpis łotewski. Przede mną obróbka zdjęć budapesztańskich i kolejna foto relacja - niedługo :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz