sobota, 6 sierpnia 2011

Olsztyn 06.08.2011 :: 18:22

Do Olsztyna trafiliśmy na początku lipca. (tak wiem, mam obsuwę, ale ciągle gdzieś nas nosi i czasu na aktualizację brak)

Tym razem nie dopisała nam pogoda, natomiast dopisało nam towarzystwo :) Na nudę nie mogliśmy narzekać, a już ostatniego dnia nawet na chwilę udało się wyciągnąć aparat z plecaka - nie padało!
Jestem zdania, że koniecznie musimy tam wrócić, gdy pogoda będzie łaskawsza... ponura aura znacznie obniżyła walory estetyczne tego miejsca. Stąd też dominujący B&W i gdzieniegdzie białe niebo :/







 Kolejna relacja z wyprawy po ojczyźnianej ziemi... naprawdę niebawem :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz