wtorek, 23 kwietnia 2013

Kobieta na krańcu świata cz.1 - Martyna Wojciechowska


Popłynęłam z Martyną w ciekawe historie. Znów okazało się, że potrafi pisać i co gorsza dla mnie, zarazić na kolejne podróże. Uświadomiłam sobie, że te bliskie podróże coraz mniej mnie kręcą i widzę siebie coraz dalej i dalej. Taka Argentyna, Kuba czy Mozambik. Kurde! No muszę! Inaczej mnie przydusi ;)

POLECAM!

Zastanawiam się jak bardzo trzeba mieć zjednane siły świata i okolic, by móc w tak fantastyczny sposób zarabiać na życie. Bo pomysł na taką podróż dookoła świata i nakręcenie dobrego programu mam. Poważnie! Tylko ani nazwiska, ani pleców, ani nic :) Będę jednak żyć marzeniami :)
Co ciekawego tym razem? Ano historie kobiet. Najróżniejsze. Począwszy od wrestlingu kobiecego a skończywszy na setkach operacji plastycznych. Każda kobieta w rozdziale, to niesamowicie głęboka historia. A dodatkowo tyle pięknych zdjęć, kolorów...

Połknęłam tę książkę. W następnym miesiącu kupię część drugą. Później wezmę się za Pawlikowską. Trudno - mainstream, ale to nadal moja ulubiona tematyka: relacje z podróży :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz