poniedziałek, 21 sierpnia 2006

21.08.2006 :: 09:55 - wpis archiwalny

No to wrocilam z wypoczynku gorskiego :) Nie widze innej opcji, jak pokazac wszem i wobec fotorelacje z tygodniowego pobytu w Wetlinie. No to zaczynamy:
WYJAZD

 Rece bolą i bolą.... POSTÓJ W LESKU (nie pierwszy)



Lecz po kilku godzinach drogi upragniony cel został osiągnięty......

BAZA


 A w Bazie upragniona AMBROZJA :)



A dodatkowo miałam to, co lubię najbardziej:

KOTKA (kocur)

 I innego zwierzaka tez :)


 I rzeczkę Wetlinkę, która chłodziła mi piwko :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz