wtorek, 17 kwietnia 2007

17.04.2007 :: 13:22 - wpis archiwalny

Wróciłam ze słonecznej i jednak (wbrew pozorom) pięknej Italii. Pozwiedzałam, świata zobaczyłam, słońca na twarzy złapałam :) Fotorelacja obowiązkowa. Na początek miasto, w którym najdłużej stacjonowałam:

VERONA
























 Póki co - misz masz chaotyczny, bez opisów, nieuporządkowany, ale przynajmniej jest kolorowo :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz