czwartek, 6 listopada 2008

06.11.2008 :: 15:53 - wpis archiwalny

Kolejny wrzut z wyprawy bieszczadzkiej....
Tym razem .... znów widoki :D
enjoy it :)

widok na jedno z wielu zakoli rzeki Wetlinki (pod wiaduktem trzeba przejść... trochę się powspinac by wrócić na drogę ;) )


A tu znów rzeka Wetlinka, tylko, że z perspektywy nowo odkrytego miejsca widokowego, które bardzo mi się spodobało... pomyśleć, że tuż przy drodze :)


I kolejny widok z nowo wynalezionego miejsca :)


I jeszcze raz :) A co sobie będę żałować :D


 A to przed Smerekiem ... droga w której na chwilę przystanęłam bo widoki i widoki i chęć używania matrycy :D


 Widok z tarasu widokowego w Berehach Górnych... Spędziłam tam mnóstwo czasu w oczekiwaniu na dobre światło :)


I nadal taras widokowy :)


 Samotna Pandiczka... na parkingu w Berehach Górnych :)


 Osamotniona droga... juz na samym krańcu krańców Polski... Wołosate...


 A idąc tą drogą... widoki niesamowite :)


 I samotny modrzew w jesiennej szacie :)


 I jak wracałam spowrotem do autka też było ładnie :)


Bieszczady są moją miłością....
Powtarzam się, wiem...
Ale o takiej miłości będę krzyczeć i krzyczeć i krzyczeć... o!!
Pozdrawiam Was wszystkich, którzy czekaliście na ten wrzut :)
I tak w miarę szybko się z nim uporałam :)
...Bieszczady.... Biesy i Czady :]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz